Witajcie Moi Drodzy! Jestem π-piłka [czytaj pipiłka:)] i pragnę przedstawić Wam moją "sportową stronę":), a tym samym zaprosić Was do uprawiania jednej z tych wielu, jakże pięknych dyscyplin. Stronka ta powstała jako odzew na coraz częstsze przesiadywanie przed komputerem, a coraz rzadsze uprawianie sportu. Postaram się przedstawić Wam tutaj w ciekawy i przystępny sposób różne dyscypliny sportowe, które mogą uprawiać dzieci, sylwetki sportowców, ich sukcesy. Dowiecie się tutaj: ciekawostek na tematy sportowe, jak radzić sobie ze zmęczeniem, jak bawić się sportem i jakie dyscypliny można uprawiać zimą, a jakie latem i najważniejsze dowiecie się, że... sport to zdrowie.
Zatem bierzmy się do pracy! :)

Kwiecień, maj, czerwiec, lipiec i sierpień to najwspanialsze miesiące w roku, zwłaszcza jeśli dopisuje słoneczna pogoda. Lekcje w-fu przenoszą się na przyszkolne boiska, wyciągamy z piwnic rowery i odkurzamy piłki, które zimę przeleżały pod łóżkiem.

W sprawie piłek
O piłce wiemy wszyscy, że jest okrągła. Oczywiste i pierwsze skojarzenie związanej z piłką to piłka nożna. W rankingu popularności zaraz za nią pojawią się piłka siatkowa i koszykówka. Kolejne zastosowania piłki wymagają już chwili zastanowienia.

Nie tak sztywno o piłce
Piłka nożna, siatkówka i koszykówka – to brzmi dumnie i profesjonalnie. Zawsze można się spotkać i rozegrać mecz. Boisko, drużyny i określone reguły gry. Dla miłośników tych sportów nie potrzeba nic więcej. Jest kilka gier, które mogą Was świetnie zintegrować, a nie wymagają dużych umiejętności i nadają się naprawdę dla wszystkich! W-f na dziko, czyli wypróbuj różne zastosowania piłki w parku

Zmiana reguł
Bierzemy piłkę do nogi, nasze nowe podejście i idziemy do parku. Może nie mecz, a „jedynki” lub „kwadrat”? To zabawy polegające na podawaniu sobie piłki, idealne dla początkujących, więc możecie w nie grać całą paczką. Chłopcy mogą się zdziwić ile radości daje dziewczynom proste kopanie piłki pod ich czujnym i życzliwym okiem. Siatkówka? Tak, ale w kółku! Ćwiczycie podania i możecie się wygłupiać do woli. Koszykówka to nie tylko jeden na jeden – przypomnijcie sobie, jak się gra w króla i macie zabawy na kolejne wieczory w parku, jeśli stoi tam kosz.

Powrót do przedszkola

Jeśli interesują Was zabawy z piłką to polecam Waszej uwadze nieśmiertelnego zbijaka i dwa ognie! Wspaniała rozrywka dla taktyków i strategów, a także dla tych, którzy lubią trochę adrenaliny i rywalizacji. Nie ma nic przyjemniejszego niż uciekanie z piskiem z jednej połowy boiska na drugą. Możecie też popróbować z rugby i piłką ręczną, żeby było bardziej kontaktowo. Sprawcie sobie gumową piłkę, nie jest droga a dostarczy Wam wspaniałej rozrywki. Pomyślcie o tych wszystkich unikach i podaniach, kiwkach i nieoczekiwanych zwrotach akcji. I możecie się do woli przewracać na trawie z czystej radości życia! Zobaczycie jak szybko zarazicie innych swoimi szalonymi rozgrywkami.

Do parku marsz! :)

Tagi: , ,

Rowerowo Szybcy i wściekli - sporty na kółkach (rolki, rower, deskorolka)
O zaletach roweru chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Jest to szybki sposób przemieszczania się, który daje nam cudowną wolność i niezależność. Pomyślcie tylko – 30 km na godzinę, mijani po drodze piesi, którzy szybko zostają w tyle, przyjemny pęd powietrza i to złudzenie prędkości! Jesteśmy My, rower, siła naszych mięśni i … inni uczestnicy ruchu drogowego. Korzystając z tej nieskrępowanej, rowerowej wolności pamiętajmy o przepisach, ponieważ kierowcy skłonni są nie zauważać rowerzystów, otwierać im drzwi tuż przed nosem i nie ustępować pierwszeństwa.

Mniejsze kółka – większa frajda! Szybcy i wściekli - sporty na kółkach (rolki, rower, deskorolka)
W latach 90-tych, obok BMXa, rolki to był jeden z obowiązkowych prezentów na komunię. To prawda, są nieuniknione problemy z równowagą, jest trochę gimnastyki przy montowaniu tego sprzętu na nogach i pierwsze, upokarzające, chwiejne kroki, czy może szusy, ale są to konieczne części rytuału i każdy przez nie przejść musi. Kto się nie zniechęci i dostąpi wtajemniczenia, odkryje niesamowite wrażenia z jazdy na tych letnich łyżwach! Nie mówię od razu o kaskaderskich wyczynach, ale o przyjemności wynikającej z płynnego, szybkiego ruchu i mistrzowskim wchodzeniu w zakręty.

Na platformie
Z trzymanką i bez, czyli deskorolka i hulajnoga. Hulajnoga jest wyjątkowo wdzięcznym jednośladem. Po rozpędzeniu się, dostawiamy pracującą nogę i suniemy przed siebie. Deskorolka to coś innego – to wirtuozeria równowagi – tutaj trzeba zaufać swoim nogom i im zawierzyć utrzymanie Nas w pozycji wyprostowanej przy dynamicznym ruchu naprzód. Wersja trudniejsza, ależ o ile bardziej prestiżowa!

Warto przeszukać swoje szafy, piwnice i komórki i powyciągać te zapomniane sprzęty, bo one są w stanie zamienić zwykłą drogę do sklepu, czy do kolegi w ciekawą przejażdżkę i relaksujące ćwiczenie.

Tagi: , , , ,

Piłka – nuda. Taniec – nie dla Ciebie. Za rowerem nie przepadasz, bo szybko się męczysz, bieganie też Cię specjalnie nie porywa, bo nie lubisz długich dystansów. Co począć? Czy jest dla Ciebie jakiś ratunek? Tak! Chodź na ściankę!

Nowość na rynku Daj się namówić na wspinaczkę - chodź na ściankę!
Kiedyś wspinaczka była sportem zarezerwowanym dla miłośników gór. Alpinistów, himalaistów czy taterników. Obwiązani zabezpieczającymi linami wspinali się po prawie pionowych blokach skalnych, byle wyżej, by tylko dostać się na wymarzony szczyt. Obecnie wspinaczka stała się atrakcyjnym i zupełnie bezpiecznym sportem, który można uprawiać nawet w centrum miasta.

Praca na wysokościach
Co może nas zachęcić i przekonać do wspinania się? Najbardziej pociągająca we wspinaczce jest wysokość. Ścianki, którymi dysponują kluby wspinaczkowe mają rozmiary od 11 do 13 metrów! Pomyślcie sobie, zż o własnych siłach wchodzicie na taką wysokość, by potem swobodnie i bezpiecznie – jak w filmie o Jamesie Bondzie – zjechać na dół! Przez chwilę można poczuć się jak kaskader. Takie ścianki mają zazwyczaj wyznaczone od kilku do kilkunastu stanowisk i wydzielone są szlaki o różnych poziomach trudności, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Swobodne spadanie
Prawdziwą zabawą są również „bulderownie”, czyli panele do wspinania bez lin asekuracyjnych. Ściany, często o łamanych powierzchniach mają do 3 metrów wysokości, a podłoga wyłożona jest grubymi materacami. Wybieramy sobie własną trasę, dajemy z siebie wszystko, a jak coś nam nie wyjdzie – miękko lądujemy i możemy zaczynać od nowa! Niech się przyzna, kto z Nas nie marzył o całkowicie bezpiecznym skoku na materac, piankę czy inną asekurującą powierzchnię z dużej wysokości.

Łatwe i przyjemne?
Nie dajmy się jednak zwieść. Wspinaczka to ciężka praca głównie dla Naszych rąk, przedramion i barków. Trzeba się mocno trzymać chwytaków i wykazać dużym opanowaniem, by zajść na ściance wysoko. Jednak możecie być pewni, dojście na szczyt i pokonanie własnych słabości wynagrodzi Wam te wszystkie trudy! Dla osób, które zasmakują w tego typu wytrzymałościowym wysiłku na zamkniętych ściankach czekają potem wspaniałe przygody na prawdziwych skałkach. Istnieje dużo klubów i obozów, które oferują wyjazdy wspinaczkowe i nawet się nie zorientujecie, kiedy wspinaczka stanie się Waszą pasją i sposobem na życie! Może już niebawem to Wy weźmiecie udział w takich zawodach:

Tagi: , ,

Uczniom zawsze łatwo jest ocenić nauczyciela. On jest jeden, a Was dwudziestka, już po pierwszej lekcji wiecie, czy jest fajny i da się lubić, a po trzech macie wyrobione zdanie na jego temat. Ale czy nie ciekawiło Was nigdy, co nauczyciel wf-u myśli o Was, kiedy się z Wami spotyka?

Ocena to nie miernik sympatii
Rolą nauczyciela jest przekazać Wam konkretną wiedzę i sprawdzić, czy nabyliście odpowiednie umiejętności. Na tej podstawie wystawia Wam oceny, które pozwalają się zorientować Wam w poziomie Waszej sprawności fizycznej. Nie każdy jest równie szybki, zwinny i zręczny, biega na szóstkę, czy rzuca piłką lekarską na piątkę. Faktem pozostaje jednak, że każdy może nad sobą popracować. Pamiętajcie, że nauczyciel widzi Waszą postawę i zaangażowanie i to ona często decyduje o ocenie końcowej.

Garść plotek
Nie zaskoczy chyba nikogo wiadomość, ze nauczyciele od wf-u najbardziej nie lubią maruderów. Kiedy wchodzisz na salę i krzywisz się od samego początku, wzdychasz przy rozgrzewce i kantujesz jak możesz przy wykonywaniu ćwiczeń, możesz być pewny, ze nie zdobywasz jego sympatii. Kolejny uczeń utrapienie to mazgaj i skarżypyta. Jeśli drobne, nieumyślne popchnięcie nazywasz faulem i obrażasz się, ponieważ koledzy, czy koleżanki nie podają do Ciebie piłki tak często, jakbyś chciał – nie licz na miejsce w pierwszej dziesiątce ulubionych uczniów.

Lubię to! Czy zastanawialiście się kiedyś, co myśli o Was Wasz wuefista?
Można by zapytać zatem jakich uczniów lubią wuefiści? Tak jak wszędzie i tutaj działa zasada podobieństwa, a więc nauczyciele w-f lubią uczniów, którzy lubią w-f. Lubią także tych, którzy zdają sobie sprawę z jego znaczenia w Naszym prawidłowym rozwoju, traktują go jako zabawę i okazję do rozerwania się, a nie zło konieczne. Nieprawdą jest, że musisz być gwiazdą kosza, czy superbiegaczem, by Twój nauczyciel Cię lubił. Wystarczy, że potrafisz cieszyć się ruchem, a zajęcia sprawiają Ci przyjemność. Nie każdy jest uzdolnionym sportowcem, tak jak nie każdy jest humanistą czy dobrym matematykiem i Twój nauczyciel to wie!

Jeśli chcecie zadbać o dobrą atmosferę na lekcjach wf-u, to nie ma prostszej rady niż zwyczajne polubienie go! Jeśli ruch będzie Wam sprawiał radość, a Wy nastawicie się pozytywnie do sali gimnastycznej, to sukces na linii nauczyciel-uczeń murowany!

Tagi: , ,

Wędkarstwo to spokojny sport umożliwiający kontakt z pięknem natury. Wielu osobom kojarzy się on głównie z nudą i ulubionym zajęciem Naszych dziadków. To jednak nieprawda. Okazuje się, że do wędkarstwa można także zachęcić dzieci i młodzież. Ten sport, a może raczej sposób aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu, ma wiele zalet. Aktywność i spokój w jednym, czyli wędkarstwo dla dzieci
Po pierwsze istnieje tu możliwość obcowania z naturą i nauczenia małego człowieka szacunku do przyrody i jej piękna. Dzięki temu dziecko może w praktyce nauczyć się znaczenia ekologii. Wędkarstwo uczy zdolności koncentracji i spokoju. Jak zachęcić dziecko do uprawiania wędkarstwa? Na pewno nie można liczyć na to, że małe dziecko usiądzie z wędką i będzie przez kilka godzin bezczynnie wpatrywać się w spławik. To nierealne i takie działanie może jedynie skutecznie zniechęcić dziecko do wędkowania. Na początek najlepiej kupić dziecku lekką wędkę i nauczyć je łapać małe rybki jak ukleje w rzekach. Jest to nieskomplikowane i powinno zachęcić dziecko do wędkowania. Maksymalny czas, jaki dziecko powinno spędzać nad woda to dwie – trzy godziny. Oczywiście od samego początku trzeba uczyć dziecko szacunku dla małych rybek i samodzielnie je odhaczać, a następnie wypuszczać do wody. Aktywność i spokój w jednym, czyli wędkarstwo dla dzieci
Przebywanie z dzieckiem nad wodą wymaga oczywiście zastosowania jak największych standardów bezpieczeństwa. Od samego początku trzeba dziecko uczyć unikania niebezpieczeństwa utonięcia i zwracać uwagę na możliwość ześlizgnięcia się do wody. Absolutnie niedopuszczalne jest przebywanie z dzieckiem na wysokich brzegach, przy głębiach albo przy nurtach rzek.
W Polsce największą i główną organizacją zrzeszającą wędkarzy jest Polski Związek Wędkarski. Organizacja ta stale dba o to, aby propagować wędkarstwo wśród dzieci i młodzieży. Celowi temu służą między innymi organizowane co roku imprezy i turnieje. Za przykład może posłużyć tegoroczna akcja „Wakacje z wędką”, organizowana przez białostocki okręg PZW. Dzięki akcji dzieci i młodzież mogą zapoznać się z działalnością okręgu, podległymi mu akwenami i postawić pierwsze kroki w wędkarstwie pod okiem doświadczonych instruktorów. Dla młodzieży przygotowano także specjalne, promocyjne opłaty członkowskie. Inne koła na terenie kraju także nie próżnują, co widać było między innymi po akcjach organizowanych na dzień dziecka. Istnieją nawet ciekawe projekty, w ramach których aktywiści wędkarstwa chcieliby zagospodarować dwie obowiązkowe godziny wychowania fizycznego w szkołach na zajęcia z wędkarstwa.

Tagi: , ,
« Starsze wpisy Wróć do góry strony